środa, 6 stycznia 2016

Nowy początek

           W nocy rodzi się najwięcej ciekawych pomysłów, ale to podobno. Chciałabym w to wierzyć.  Żeby nie było,   nie jest to mój pierwszy blog, ale prawdopodobnie nie mam co robić ze swoim życiem, więc postanowiłam marnować je właśnie przed kompem. Kiedyś myślałam, że u mnie coś z tego pisania będzie. Później przestałam, poprzedniego bloga pisanego 3 lata skasowałam. Ten pewnie też znudzi mi się po tygodniu, bo zupełnie zabraknie mi pomysłu. Jednak spróbuje, może będzie to mój pierwszy blog od lat, który będę mogła pokazać rodzinie i znajomym, choć pewnie i tu spotkam się z kontrowersjami, jak mogę o czymś pisać. Poza tym ze strony znajomych tego typu działania zwykle wiązały się z krytyką, nawet wtedy gdy owe nie były zupełnie związane z czymś kontrowersyjnym. Także ten wątek jeszcze przemyślę.


         Nie wiem zupełnie czy dobrze robię ponownie bawić się w pisanie bloga. Jakoś usiłuje to zobaczyć, ale nie widzę tego.  Ja nawet nie wiem, czy to jest dla mnie. Co tam nie święci garnki lepią i blogi piszą. A wraz z Nowym Rokiem też można coś zmienić. Spróbuję nie pisać zbyt osobiście, chociaż z czasem pewnie nawet się nie da. Są wątki, które byłyby może warte poruszenia. Były poruszane na poprzednim blogu. Tu też może je poruszę. Chociaż właściwie to nawet nie wiem.  Od nowa zaczynam udzielać się grafomańsko. Co z tego wyjdzie nie wiem, ale na widok braku odzewu dam sobie siana. Muszę odczekać... Przynajmniej kilka dni.
źródło: http://memy.pl/mem_564612_robmy_to_szybko_teraz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz