Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

O nas nikt się nie upomni

Obraz
Na fali tego, że ostatnio tyle mówi się o zakazie handlu w niedziele, to i ja dodam taką swoją cegiełkę. Jak już wspomniałam wcześniej i to wielokrotnie pracuje na call center przychodzącym, jednego z wiodących na rynku operatorów telekomunikacyjnych. Specyfika mojej pracy po za odbieraniem miliona połączeń, od często wkurwionych i roszczeniowych klientów. Kolejną specyfiką jest też fakt, że my pracujemy w weekendy, ale też i w święta wszelakie. To jedna z tych rzeczy, za które nienawidzę tej pracy. 

Krótki elaborat o szukaniu pracy

Powiem szczerze, że jestem właśnie na etapie, kiedy to jestem totalnie w dupie z szukaniem nowej pracy. To tak delikatnie rzecz ujmując. Decyzji nie ułatwia mi fakt, że zmienili mi umowę na korzystniejszą, więc i w praktyce człowiek zaczyna czuć, że na początek w innym miejscu lepszej nie dostanie. To gdzieś trochę mnie martwi. Z jednej strony ta obawa, że nowa praca, która znów okaże się tylko mrzonką. Z innej chęć wyrwania się stamtąd, bo wszystkiemu towarzyszy poczucie, że ja jednak nie pasuje do tej pracy, a do tego mnie ona nie rozwija tak jakbym tego chciała. Przede wszystkim nie jest tym co chciałabym robić w swoim życiu. Staram się, ale wszystko dlatego, bo tak jak stwierdziłam kilka postów wstecz cierpię na prymusizm. Jednak na dłuższą metę nie czuję satysfakcji. A te wszystkie dobre wyniki są trochę jak z ocenami w podstawówce, żeby się nie czepiali i żeby ugrać, bo jak coś potrzeba to patrzą bardziej przychylnym okiem na ciebie.